Pseudokobice

Wiele pytań i zagorzałych dyskusji budzą oczywiście tematy społeczne, problemy, defekty i sukcesy. Dzisiaj jednak zajmiemy się defektami społeczeństwa, a na swą tapetę weźmiemy temat, o którym słyszeli i pewnie nie raz wypowiadali swoje zdanie, młodzi, dojrzali i starsi. Zdania bywają podzielone, ale jeśli jest to defekt, to jasnym jest, że większość, a więc społeczeństwo ma do tego krytyczny stosunek. Mowa cały czas o tzw. „Kibolach” czyli ludziach, którzy nie są kibicami, są mieszanką wandalów ze zwykłymi bandziorami chodzącymi po ulicach z pragnieniem pobicia niewinnych ludzi. Wyróżnia jednak ich to, że sami uważają swe czyny za honorowe, broniąc interesów drużyny, która swoje interesy załatwia przecież na murawie strzelając bramki. Pytanie brzmi, co prymitywnego zrodziło się w na ogół łysych umysłach, że pozwala tym ludziom używać do swych czynów słowa honor. Mecze na żywo dobrze jest czasem oglądać z ekranu swego telewizora, bo tam na stadionie można nieźle oberwać w głowę. Ten defekt społeczny jest tematem wielu spekulacji, ale nadal nie ma skutecznego rozwiązania. Według wielu socjologów, jednym z najskuteczniejszych sposobów na ograniczenie tego defektu jest prawidłowe wychowanie przez rodziców.Mecze na żywo to dobre rozwiązanie na huliganstwo na stadionach. Mecze na żywo są wspaniałą rozrwyką.

Komentowanie wyłączone.